"I ciągle szli przed siebie, próbując nie spoglądać wstecz.
Bo to co już minęło, było przeszłością.
A "wczoraj" już nie ma znaczenia."
Bard od Siedmiu Boleści
Alleluja !!!Wesołych Świąt!!!
dzięki za miłe słowa
za kartki Świąteczne
(Pikfe poryczałam się)
wyszłam z siebie
ale już wróciłam
opiszę to kiedyś
może jutro?
dziś tylko sprawdzam czy klawiatura działa
a działa
i idę spać
czas letni na mnie źle działa
buziole for all :)
Powracam?
Po tygodniu, miesiącu, nie wiem.
Stawiam powoli wątłe kroki.
Boję się znów zacząć oddychać.
Dopuszczenie powietrza do płuc,
myśli do umysłu,
wspomnień do serca
- zabije mnie ponownie.
Nie dopuszczam żadnych bodźców,
bronię się w każdej sekundzie.
Muszę nauczyć się znów oddychać.
Muszę.
Lecz co zrobić, gdy wspomnienie
nie jest tylko wspomnieniem?
Aneta Gulbicka / ruda