niedziela, 6 lipca 2014
.
przez uchylony balkon słyszę jego śmiech
przeciągane sylaby świadczą o tym,że znowu pił
po głosie domyślam się,że to minimum 5-6 piw
mimo spokoju od roku
czuję mdłości
strach wymieszany z obrzydzeniem
Nowszy post
Starszy post
Strona główna