piątek, 12 kwietnia 2013

piatek

doszło do tego,że na widok listonosza dostaję rozwolnienia
a przecież facet miły i niczemu nie jest winien
taką ma pracę biedak,że listy polecone musi mi przynosić

dzisiejszy polecony uradował mnie bardzo
przeczytałam w nim,że moja sprawa przeciwko Wrogowi
jest przesunięta o miesiąc
no cóż...
powinnam się martwić i chcieć mieć to jak najszybciej z głowy
ale się nie martwię
ba,nawet się cieszę
nie jestem w najlepszym stanie
ale za 30 dni będę w formie
obiecuję