staram się nie oceniać
być wyrozumiałym człowiekiem
i wczuwać się "w kogoś"
zanim cokolwiek pomyślę
ale
bywają dni i pewne zdarzenia
kiedy zaczynam kogoś nienawidzić
i właśnie dziś
nienawidzę!!!!!!
a potem się okazuje,że jednak nie miałam racji
i jest mi głupio
i co?
nienawidzę siebie,że tak nienawidziłam