tylko
został mi w dłoni kran i nijak go nie umiem dokręcić ,
przyjdzie mi się myć w balii z wodą!!!!
wujek Gógl pierdzieli coś ale o innych bateriach niż moja
przyjaciele na fejsie się nabijają
takie pierdolenie,że chłopa mi nie trza
trza mi
i to szybko,za nim zacznę śmierdzieć!
edit:
siedziałam i wyłam ze wściekłości
ściskając ten pie*****ny kran w dłoni
beczałam aż w końcu moje drugie Ja stanęło obok
i ujrzało komizm tej sytuacji
"Przyglądając się swej dłoni, doszedł do dziwnego wniosku. Nic mu w życiu nie wychodziło. A jak już wyszło, to po jakimś czasie tak czy siak musiało się spieprzyć. Ale cóż... Chyba tak już wygląda ten dziwny, pełen dysonansów świat."
Bard od Siedmiu Boleści