sobota, 5 listopada 2011

sobota

dzwoniła B
ponoć szef szaleje

nie dziwię się,gdyby mi interes się kurczył
(bez skojarzeń proszę)
też bym się wściekała

głównodowodzący zapomina,że co roku
o tej porze jest bezruch
i szuka dziury w całym

postanowiłam
nic tak błahego  nie popsuje mi humoru

nałożyłam mocniejszy makijaż
pomalowałam paznokcie na czerwono
zaparzyłam aromatyczną kawę
jak ją spokojnie wypiję
będę gotowa do pracy

nic nie jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi
chyba....