środa, 16 listopada 2011

środa

kolejna śmierć wstrząsnęła krajem,gazety...
tzn. "gazety" krzyczą z rozpaczy
Alik nie żyje!!!!

Jak informuje Fakt.pl, śmierć kota Alika potwierdził jeden ze współpracowników Jarosława Kaczyńskiego.
Zwierzę miało już 12 lat....


Alik był bez wątpienia najbardziej znanym w polskiej polityce zwierzakiem. Przyjaciel Jarosława Kaczyńskiego był bohaterem anegdot i dowcipów. Dla byłego premiera był na pewno wyjątkowym przyjacielem - każdy, kto lubi koty, wie, jak człowiek się do nich przywiązuje.

Alik miał 12 lat, ostatnio bardzo chorował. W lipcu przeszedł nawet operację, która miała przywrócić funkcjonowanie nerek. W tym czasie Kaczyński odwiedzał swego pupila, dbał o to, żeby kotu nic nie brakowało.
źródło tu