
oczyściłam się
zamiast wylewać potoki łez
byłam w Gdybylandii
pomogło...
a teraz mój żołądek oczyszcza się i oczyszcza
za stara jestem na to wszystko
a i uprzejmie donoszę,że Peggy Sue znowu rano nie mogła wydostać się z domu
nie pomogło kluczenie
zaklinanie
przeklinanie
po ok.pięciu minutach Peggy Sue wtargnęła do pokoju Wroga
na tyle zmysłowo szarpnęła klamką
że małżonek skoczył jak oparzony
-no kurwa nie mogę-pomachała mu kluczami przed nosem
ten wstał mrucząc przekleństwa pod nosem
i wtedy okazało się że
w drzwiach jest sekretna dziurka do drugiego klucza...
kilka sekund i Peggy Sue była na wolności
dziwny jest ten świat...