sobota, 19 maja 2012

sobota

ostatnie dni były jakie były
rozwaliłam się na łopatki emocjonalnie

podobno miałam właściwości wkurzające
szczególnie na szefową
trudno
reszta znajomych tak jakby z lekka mnie olała
w efekcie czego w noc muzeów nie pójdę nigdzie
chyba że do łóżka ( w dodatku sama)

wczoraj w pracy zagadałam się z klientką
rozmawiałyśmy troszkę o tym i o owym
na koniec usłyszałam lekko zdziwionym głosem
-jaka pani mądra...
uśmiałam się serdecznie
pewnie jak na zwykłą sprzedawaczkę to tak
stąd to zdziwienie tej pani

przede mną dwa dni wolne od pracy
normalnie byłabym wniebowzięta
tyle wolnego czasu
ale mam dość łażenia wszędzie w pojedynkę
weekend spędzę w łóżku