w dzień kraty
w nocy drabina ku wolności
tynkowanie trwa
jestem spokojna
tylko szybko się irytuję
dziwię się jak dziewczyny w pracy ze mną wytrzymują
codziennie obiecuję sobie zamknąć pysk
i nie otworzyć go już nigdy więcej
codziennie łamię obietnicę
chciałabym stracić głos
