środa, 9 maja 2012

środa


dziś odzyskałam okna

półmetek tynkowania
domek prezentuje się ślicznie w jasnym beżu
tylko nie umiem się z tego cieszyć tak,jak powinnam
no bo jak w TEJ sytuacji...

sąsiedzi dalsi i bliżsi
oglądają,zaczepiają,chwalą,
a ja?
cóż ja?
dziś po tysięcznym usłyszeniu w pracy
jak pięknie pani tynkuje domek
nerwy me popuściły w gacie
poszłam na zaplecze i rozryczałam się
normalnie rozwyłam się jak syrena

jestem kłębkiem nerwów
aż wstyd