piątek, 2 sierpnia 2013

my home is my castle

mój dom to moja twierdza
miejsce tak rzadko odwiedzane,że stało się bardzo intymnym schronem
każdy niezapowiedziany gość jest intruzem i wrogiem
nie ważne kto to by był
rodzina,znajomi czy sąsiedzi
i nie ważne,że potem nawet się cieszę z tych odwiedzin
zwyczajnie takie wizyty wywołują u mnie złość

niezapowiedzianym gościom mówię stanowcze nie!

obrazek podpierdzielony z netu

polecam świetny wpis Czarnego Pieprza poprawił mi humor
taaaaak ja jestem pokrzywa
na pierwszy rzut oka nie całkiem przyjemna
parzę,parzę!
i to jak!!!!
ale jak podejdziesz do mnie delikatnie to mogę nawet uleczyć