przy szeroko otwartym oknie
zasłona tańczy rumbę
zmysłowo poruszając biodrami
chowam nagie ciało pod grubą kołdrą
a zimny policzek wtulam w poduszkę
jest pięknie
i nie ma znaczenia czy świeci słońce
czy pada deszcz
poranne 14 C wprawia mnie w cudowny nastrój
martwią mnie tylko stopy
które rozpieszczane przez sandały
po letnim romansie
nie będą chciały wrócić do adidasów
a poza tym
mamy już poniedziałek
![]() |
| podpierdzielone z netu |
