po pogodzie poznać,kiedy jestem w pracy
pół dnia słonecznego-praca
pół dnia pochmurnego-wolne
mi to nawet pasuje
ale śmiesznie tak układa się już od kilku dni
pani od rosyjskiego po raz kolejny przełożyła spotkanie
i tu kończy się moja cierpliwość
basta
nie spotkam się z nią i już
Wróg od dwóch dni w domu
pije
chociaż ma zakaz
mam to w dupie
dopóki trzyma się ode mnie z daleka
to byłoby na tyle
idę posprzątać a potem na kawę do M
pa