czwartek, 20 października 2011

czwartek

tak
tu jest inaczej
wiedziałam że samochody jeżdżą na odwrót
mimo to przechodząc przez ulice lub czekając na autobus gubię się
to staje nie po tej stronie co trzeba
to patrzę w odwrotna

tu nie czeka się na zielone światło
tylko przełazi,kiedy nic nie jedzie
doprowadza mnie to do histerii

ludzie gadają w wielu rożnych językach
ale sa bardzo mili,uprzejmi, uśmiechnięci
wczoraj widzialysmy pana który chyba bawił się przez telefon w skojarzenia
bo ciągle powtarzał
-warsiawa,widzew,polonia krakow,polska
kiedy go mijałam, szepnęłam mu przez ramie Edward Gierek
a on się uśmiechnął i krzyknął
-ciesc!
ale kurcze skąd mi ten Gierek to doprawdy nie wiem
dziecko PRLu czy co?
żeby tak Lech Wałęsa ale Gierek?








dziś było deszczowo
wiec nie wszystko,co było w planach
udało się zrealizować



było zwiedzanie
i obiad w chińskiej
swoją drogą ile to człowiek potrafi w siebie wcisnąć
szok!