sobota, 29 października 2011

urlop,urlop i po urlopie

...i nawet dobrze...
stęskniłam się za "naszymi" ludźmi
za pracą
za tym ,czego miałam tak bardzo dosyć przed urlopem
chyba to znak,że naprawdę wypoczęłam

za parę dni poczuję tęsknotę za tym ,czym żyłam przez całe dziesięć dni
za siostrą
kochanymi siostrzeńcami
pięknym starym miastem
piętrowymi autobusami

jak nie urok to ....
nie da się wszystkiego pogodzić

nic to
teraz pora do pracy
komu w drogę ,temu fartuch na cielsko
pa