sobota, 22 października 2011

sobota

no i nagle coś pękło we mnie
ten płacz był straszny
taki z samej głębi serca
i to wcale nie chodzi o ten kubek który stłukłam
może to tęsknota za rodziną,domem
nie,nie tym który zostawiłam w Polsce
ale TYM którego nigdzie nie mam
tęsknota za spokojem w rozkrzyczanym domu
gdzie mimo ,ze gwarno czuje się tą miłość
tęsknota za mężem, który po ciężkim dniu znajdzie czas na rozmasowanie bolących nóg żonie

a może to jednak brak magicznych tabletek w organizmie
chyba zacznę je brać z powrotem....

piękna szkocka jesień
tak samo piękna jak polska
z tym że może trochę mocniej wieje
ale ja lubię wiatr :)