a jak się wykąpię to coś tu napiszę :P
powroty są zazwyczaj bardzo miłe
wszystko to,co wydarzyło się przez te dziesięć dni,wydają się cudowną bajką
wypoczęłam,nabrałam sił,zwiedziłam,nagadałam się z siostrą za wszystkie czasy
teraz pora wrócić do rzeczywistości
w domu cicho i zimno
Wróg w delegacji więc spokój
napalone w piecu,walizki rozpakowane
dziewczyny z pracy wyściskane
młody poleciał do kolegów
jutro ostatni dzień urlopu :)
zapomniałam napisać,że kot strasznie się za nami stęsknił :P