wtorek, 21 lutego 2012

młody

ja-idź do sklepu
młody-nie chce mi się
j-no idź,pliiiis
m-nie mamo,później
j-idź bo pokaże ci moją krostę na tyłku i do sześćdziesiątki się nie otrząśniesz
poszedł :P

ja-idź i daj tego kwiata babci i powiedz że jest wieloletni i jak przekwitnie to go może wkopać do ogródka
młody wrócił
ja-i co powiedziałeś?
młody-że jak przekwitnie to babcia może go sobie zakopać....

młody z utęsknieniem czekał na paczkę ze Szkocji
więc kiedy przyszła wysłałam mu sms
-paczka!!!!jest!!!!
dostałam odpowiedź:
-mamo zdenerwowałaś pana Sabantego,bo mam właśnie lekcje...
ups,
Sabanty?
taaaa sprawdziłam,ma teraz wos
pewno go rozstrzelają...