piątek, 17 lutego 2012
zwracam się z uprzejmą prośbą...
wpadłam na ten genialny pomysł
następnie zapytałam koleżanki o zgodę
następnie zadzwoniłam do szefowej
i teraz czekam do jutra na (pozytywne-mam nadzieję) rozpatrzenie mojego wniosku,gdyż
szefowa musi się zastanowić...
tak,chciałabym o tydzień przedłużyć urlop
no ,nie wyspałam się porządnie
a co!!!
Nowszy post
Starszy post
Strona główna