wypadałoby podsumować jakoś ten mijający rok
będzie krótko,bo dziś jestem troszkę słaba,pewnie po tym antybiotyku
a więc
mimo,że średnia podliczona z wpisów wszystkich moich blogów wypada dość słabo,to mijający rok był cudowny!!!!
przekonałam się,że świat wcale nie jest taki zły
świat,jak świat ale ludzie....są wspaniali!!!
i to nie tylko ludzie z mojego bliskiego otoczenia,bo na siostry zawsze mogłam liczyć,na przyjaciół także(nawet nie wiedziałam,że mam ich tak wielu)
mam takie szczęście,że poznaję naprawdę wartościowe osoby
przez ten rok dzięki blogowi( i nie tylko,bo też na portalach foto)mogłam wysłuchać i wygadać się,dać coś od siebie a także wiele dostać,poznać wirtualnie a i też osobiście.
nie będę się zagłębiać,bo kto tu wchodzi i czasem ze mną klika wie o czym piszę
każdemu z osobna,bez imion,bez nicków chcę podziękować
za wszystko
za długie wieczorne rozmowy na wesoło i na smutno
za to co od Was dostałam namacalnego i duchowego
za każdy komentarz
za to,że chce Wam się włazić i czytać
za to,że piszecie i mogę z Wami dzielić Wasze Życie
dziękuję
z nadchodzącym Nowym Rokiem życzę Wam jak i sobie wielu pozytywnych wpisów z hepiendowymi zakończeniami i szybkiego netu i takie tam
a teraz życzenia standardowe
Przyjemnego szumu w głowie
Wygodnego miejsca w rowie.
No i może jeszcze potem,
spokojnego snu pod płotem.
Żeby pies z kulawą nogą
Cię nie oblał idąc droga.
Dużo czadu i uroku
w nadchodzącym Nowym Roku