byłam na mieście,lubię porozmawiać ,posłuchać
uwielbiam ludzi,którzy wiecznie zrzędzą
a wczoraj:
a mróz
a zimno
a śnieg
a zimne nogi
a dziś:
a odwilż
a błoto
a mokre nogi
a jutro:
a mróz
a ślisko
a lód
a połamane nogi
a bo to panie zima i tak źle i tak niedobrze
nigdy nie dogodzisz...