taaaa,jestem chora
w zasadzie chora to chyba za dużo powiedziane
nie kaszlę,nie mam gorączki
mam katar,bolą mnie nerki i jestem jakaś taka słaba
to pewnie ta moja niedoleczona angina
albo jakby powiedział mój mąż-lenistwo
leżę,jem,śpię,oglądam,leżę
a jutro do pracy
nawet nie mam siły klikać
bleee