czwartek, 8 marca 2012
:)
Dzień Kobiet upamiętnia nowojorski strajk pracownic przemysłu odzieżowego, przeciwko złym warunkom pracy. Strajkujące kobiety zostały zamknięte w fabryce przez właściciela. W pożarze który wybuchł w budynku zginęło 126 kobiet. One walczyły o prawa pracownicze, a nie o kwiatki. Dzień Kobiet został ustanowiony, aby wzmacniać prawa kobiet. Odżegnującym się od feministek, przypominam, że prawa wyborcze oraz np. prawo do edukacji nie zostało nam dane, ale wywalczone.
wszystkiego dobrego babeczki :)
EDIT:
wczoraj mówię do Młodego:
-wiesz,jutro jest Dzień Kobiet może chcesz jakiejś dziewczynie sprezentować coś fajnego...
-nie obchodzę tego dnia
-czemu?
-bo tata też nie obchodzi...
-no jak chcesz,tylko nie wiem czy pamiętasz ale on żadnych świąt nie obchodzi,ani urodzin,ani Bożego Narodzenia...
a dziś,kiedy wrócił ze szkoły- dostałam kwiatka :P
-ooo,przecież nie obchodzisz tego dnia,co się stało?
-przestraszyłem się,że nie będziemy mieli Świąt...
heheh
matko jak ja rzadko dostaję kwiaty
ech :)
z tomu pod tytułem:
a ple ple ple,
znalezione w netoprzestrzeni



