to,czy można nauczyć się być szczęśliwym?
nie wiem
ale chyba można mu w tym pomóc
-od pewnego czasu nie biorę tabletek szczęścia
bałam się je odstawić
ale chyba jednak mogę bez nich żyć
-nie słucham dołującej muzyki
-staram się nie myśleć o tym co było i o tym ,co będzie
fakt,że teraz jest mi trochę łatwiej bo
-Wróg przestał atakować a ja przestałam bać się piątków
-jest cieplej,co wyklucza moje kłopoty finansowe
(chociaż wypłata w tym miesiącu jest porażająca!!!)
-słonko świeci (a czasem nie świeci)
-codziennie nastawiam się na to będzie dobry dzień
i chyba pomaga :)
czemu wcześniej nie byłam gotowa na szczęście?
chyba nie ja jedna
"Sprawca przemocy na zewnątrz robi wrażenie porządnego człowieka.
Ma pracę, znajomych, wszystko wygląda pięknie.
Trudno uwierzyć, że wraca do domu i staje się oprawcą. "
Tysiące kobiet z różnych przyczyn nie decydują się zgłosić na policję.
Według badań prof. Beaty Gruszczyńskiej w Polsce doświadcza przemocy 800 tysięcy kobiet rocznie.
To jest ponad dwa tysiące kobiet dziennie.
Natomiast 150 ginie w wyniku tzw. nieporozumień domowych.
czytamy?
no to ---> klik