trzeci dzień bez aparatujuż zaczynałam wpadać w depresję
nigdzie nie wyjdę bo go nie mam
nic nie zrobię bo go nie mam
najlepsze pomysły na zdjęcia mam,gdy go nie ma
niesamowite jak z nim się zrosłam
jak mogłam kiedyś bez niego żyć?
właśnie dostałam cynk
że już jest wyczyszczona i matryca i lustro
niedobra ja zasyfiła wszystko paprochami
niedługo znowu będziemy razem :)
edit
ze względu na trudne warunki pogodowe aparat przyjedzie (rowerem) jutro albo w poniedziałek
zwariuję!!!!!!!!!!!!!