wtorek, 13 marca 2012

do poczytania

no dobra,to jeszcze jeden artykuł z Newsweeka
i lecę do pracy:


Limbaugh, pieszczoch republikanów, zaatakował studentkę prawa Sandrę Fluke, która broniła w komisji Kongresu tezy, że każde ubezpieczenie medyczne powinno pokrywać środki antykoncepcyjne.
„Co mówi na temat Sandry Fluke oświadczenie, że należy jej płacić za seks?
Mówi nam, że jest dziwką, prawda?
Mówi, że jest prostytutką.
Chce mieć płacone za seks!
Uprawia tyle seksu, że nie stać jej na pigułki.
Chce, żebyś ty, ja, podatnik płacił jej za uprawianie seksu.
Kim jesteśmy? Alfonsami?”.
Limbaugh powtarzał inwektywy pod adresem studentki przez kilka dni.
„Pani Fluke i innym feminazistkom proponuję taki układ.
Jeśli mamy płacić za wasze pigułki, czyli seks, chcemy coś w zamian.
Nagrywajcie się i publikujcie wideo w sieci, żebyśmy mogli chociaż pooglądać”.


reszta tu---> klik

miłego wieczoru ;)